Pewnego dnia, jadąc do pracy, zauważyłem moknących ludzi, którzy nie mieścili się pod wiatą przystankową na głównej zajezdni autobusowej w Kamionkach. Oprócz tego, zauważyłem rowery przypięte do drzewa i do siatki ogrodzeniowej przylegającej do ronda działki. Rozpocząłem procedurę wnioskowania o wiatę rowerową, która spotkała się z dużym oporem ze strony aktualnej Pani Sołtys, która próbowała wpłynąć na Radnych. Na szczęście, znalazłem poparcie u Wice Burmistrza Sebastiana Wlazłego oraz aktualnego Radnego Jerzego Walczyka
Wiata rowerowa na zajezdni autobusowej w Kamionkach.
